Connect with us

Polityka

Co to był za bal! Plejada VIPów na obchodach 100-lecia odzyskania niepodległości. Zabawa po polsku wymknęła się spod kontroli. “Niektórzy przesadzili!” [RELACJA]

Opublikowano

w dniu

Mija dokładnie 100 lat, od kiedy Polska odzyskała niepodległość. Czy taka okazja mogła się obejść bez epickiej, a nawet dramatycznej imprezy? Oczywiście, że nie. I myśmy na niej byli i miód i siwuchę pili. Działo się! A co szczegółowo? Zapraszamy na relację.

 

Goście bardzo chwalili sobie menu. Furorę robiła zupa grzybowa.

– Wyśmienita – chwalił ją marszałek Rydz-Śmigły, a wtórował mu Stanisław Kania.

– Co za BURAK! Co za CEBULA! – krzyczała królowa Bona.

 

Niektórzy obeszli się smakiem.

– Nie wpuścili mnie – żalił się Chochoł, który kręcił się pod klubem – Usłyszałem, że trza być w butach na urodzinach.

 

 

Nie poddał się za to spóźniony na przyjęcie Lech Wałęsa. Kiedy natknął się na zamkniętą bramę – przeskoczył przez nią.

 

Było kilka niezręcznych small talków pomiędzy największymi z Polaków.

– Bonsoir Monsieur! Vous avez la coiffure comme une star! – zagaił Fryderyk Chopin.

– Es tut mir leid, ich verstehe nicht… – odpowiedział skołowany Mikołaj Kopernik.

 

Zdarzyły się drobne incydenty: Stefan Czarniecki roztrzaskał szwedzki stół, Stanisław August namolnie zapraszał gości na obiad do łazienki a Zygmunt III pijany zasnął na kolumnie.

 

Za oprawę muzyczną odpowiadał Ignacy Jan Paderewski.

– Job z tych cięższych. Wszystkim nie dogodzisz, co nie? Dmowski z Giertychem chcą marsze, Witos z Pawlakiem “Białego misia” a Curie-Skłodowska techno. No a najgorzej jak już sobie popiją, wtedy zaczynają smęcić o dedykacje. Herbert zamawia “Brothers in arms” dla Miłosza a potem w połowie piosenki zmienia zdanie i robi awanturę. Masakra!   

 

Awantur było więcej. Bolesław Wieniawa-Długoszowski próbował wjechać na imprezę na koniu. Wtedy padł strzał – to Bronisław Komorowski zastrzelił rumaka, tłumacząc potem, że wziął go za zwierzynę łowną.

 

Żeby tego było mało plemię Wiślan spotkało się na ustawkę z Legionistami marszałka Piłsudskiego! Podobno rozbitych gości jednoczył Władysław Łokietek.

 

Na uspokojenie nerw z ciekawością zajrzeliśmy do dark roomu, ale nic nie było widać. Ponoć większą część imprezy spędził tam pułkownik Kukliński z niejaką Krystyną Skarbek. Całą sytuację miał zepsuć Ignacy Łukasiewicz.

 

Na szczęście w miarę upływu nocy w serca imprezowiczów sączyła się błogość. Ciekawą grupkę zastaliśmy nad rozmową o uniach.

– No to za unię Władziu! – krzyczał Aleksander Kwaśniewski do króla Jagiełły.

– YES, YES, YES! – wtórował Kazimierz Marcinkiewicz.

 

A o północy ze wszystkich gardeł zabrzmiało gromkie “Sto lat”. Tak! Kolejnych stu – i niech będą mniej burzliwe niż te pierwsze!

I my dokładamy się do tych życzeń, kończąc cykl #PRO100 dla Wirtualnej Polski. 100-lecie to piękny wiek – obyśmy umieli korzystać z jego doświadczeń, wybaczać sobie niedoskonałości i uśmiechać się do siebie z życzliwością. Po to chyba to wszystko jest, prawda?  

Polityka

SZOK. Wyciek taśm z restauracji Wierzynka. O czym rozmawiali pijani celebryci??? [POTWORNE FRAGMENTY]

Opublikowano

w dniu

Przez

O krakowskiej restauracji “Wierzynek i przyjaciele” zrobiło się głośno w 1364 roku, kiedy gościła europejskich władców, zaproszonych przez Kazimierza Wielkiego. Od tego czasu królewskie głowy lubiły tam swobodnie pogawędzić przy kieliszku albo kilkudziesięciu o zwiększaniu dziesięcin i rozbiorach irytujących państw. Swobodnie? Nic z tego! (więcej…)

Kontynuuj czytanie

Polityka

Facecje Wyborcze – ZOBACZ HASŁA NASZYCH KANDYDATÓW!!!

Opublikowano

w dniu

Przez

Co cztery lata w naszym kraju ląduje Latający Cyrk Samorządowy. Niewydarzeni “politycy” wytaczają najbardziej przaśne armaty haseł i plakatów, z nadzieją na przebicie się do pierwszych rzędów. My, nie wiedząc, czy śmiać się czy płakać, wyobraziliśmy sobie, co by było, gdyby do naszych wyborów samorządowych mogli kandydować Wielcy Ludzie z historii kultury. Oto przegląd ich haseł wyborczych! (więcej…)

Kontynuuj czytanie

Bez kategorii

Piłsudski się nie uśmiał. ROAST Kasztanki! Mamy najlepsze teksty! [ZOBACZ]

Opublikowano

w dniu

Przez

Po 120 latach zaborów Polska odzyskała niepodległość – czas się pobawić! Z tej okazji Naczelnik Państwa, Józef Piłsudski, zorganizował… roast swojego wiernego konia – Kasztanki. Do Belwederu zjechali stand-uperzy z całego kraju, aby wyśmiać najsłynniejszą klacz II Rzeczpospolitej. Roast skończył się skandalem: po serii ostrych żartów rozjuszony Piłsudski zaczął krzyczeć, żeby komicy dali sobie siana. (więcej…)

Kontynuuj czytanie

Popularne

Hosting facecje.pl zapewnia Angry Bytes